.

niedziela, 20 listopada 2016

Batony z płatków śniadaniowych

Jak wiadomo śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. W natłoku codziennych obowiązków zawsze znajdziemy jakieś wymówki by go nie zjeść. A to za późno wstaliśmy, zapomnieliśmy coś zrobić i trzeba rano ganiać, nie wiemy co na siebie włożyć lub najczęstsza wymówka to brak chęci. Dlatego też, namawiam was do zmiany nawyków i podjęcia wyzwania "Obalamy śniadaniowe wymówki z Lubellą"  
Żeby wyeliminować wymówki przez które nie jemy śniadania to wystarczy wcześniej wstać, wszystko co potrzebujemy na drugi dzień przygotować wieczorem zgodnie z powiedzeniem "Nie odkładaj na jutro tego co masz zrobić dziś" i wstawać "prawą nogą" z nastawieniem, że dzisiaj będzie piękny dzień.
By sprostać tym postanowieniom i zjeść rano coś pożywnego co doda nam energii na kilka godzin w pracy lub szkole proponuję zrobić batoniki z płatków śniadaniowych i ulubionych bakalii. Takie batoniki można zrobić wcześniej i na kilka dni, owinąć je w papier do pieczenia a potem już tylko włożyć do torebki lub chlebaka i zabrać ze sobą. Mając pod ręką taki batonik możemy go zjeść w każdej chwili.




Składniki:
  • 1,5 szkl płatków miodo kółka Mlekołaki 
  • 80 g masła
  • 2 łyżki miodu
  • 50 g białej czekolady
  • 0,5 szkl żurawiny suszonej
  • 0,5 szkl orzechów nerkowca
  • 0,5 szkl orzechów włoskich
  • 0,5 szkl pestek dyni
Przygotowanie:
Orzechy nerkowca i włoskie drobno posiekać nożem. Czekoladę pokroić na mniejsze kawałki.
Na suchej patelni razem podprażyć orzechy nerkowca, włoskie i pestki dyni. Przesypać na talerz i na tej samej patelni roztopić masło, miód i czekoladę. Dodać płatki, podprażone orzechy z pestkami i żurawinę. Podgrzewać chwilę na niewielkim ogniu i wszystko razem wymieszać. Zdjąć z ognia jeszcze chwilę mieszać. Wyłożyć formę folią spożywczą wyłożyć masę, równomiernie rozprowadzić i ugnieść. z wierzchu przykryć folią spożywczą i obciążyć. Pozostawić do wystudzenia najlepiej kilka godzin. Wyjąć z formy razem z folią odwinąć i pokroić w prostokątne batoniki.
Smacznego.

Czy śniadanie można zjeść w nietypowym miejscu? Pewnie, że tak. Takim miejscem może być na przykład przejażdżka rowerowa lub poranny spacer. My zawsze zabieramy ze sobą coś energetycznego i coś do picia.



Tym wpisem chciałam zapoczątkować "Dzień Zdrowego Śniadania" , który mam nadzieję będzie trwał długo, bo jak wiadomo to z korzyścią dla nas i dla naszego zdrowia.








4 komentarze:

  1. Nigdy na takie bym nie wpadła!:)
    https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne śniadanie i wspaniałe zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglądają bardzo smakowicie, pewnie zjadłabym wszystkie na raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. rewelacyjny pomysł:)przede wszystkim zdrowy!!!

    OdpowiedzUsuń