Dzisiaj mam dla was włoskie pierożki sofficini z szynką i żółtym serem. Są to pierogi przygotowane z ciasta parzonego, panierowane w bułce tartej i smażone na głębokim oleju. Złociste chrupiące i można podać zarówno na ciepło jak i na zimno.
Składniki:
- 2 szkl mąki pszennej
- 1,5 szkl mleka
- 1 łyżka masła
- 3/4 łyżeczki soli
- 200 g żółtego sera
- 200 g szynki
- 2 jajka
- bułka tarta
- olej do smażenia
Przygotowanie:
W garnku zagotować mleko z masłem, dodać mąkę wymieszaną z solą i energicznie mieszając połączyć składniki. Zdjąć z ognia i pozostawić do ostygnięcia.
Podsypując mąką ciasto rozwałkować na grubość około 3-4 mm. Szklanką wykroić kółka. Na każdym położyć kawałek sera i szynki. Zlepić jak tradycyjne pierogi, obtoczyć w roztrzepanym jajku następnie obtoczyć z dwóch stron w bułce tartej. Smażyć na głębokim oleju z dwóch stron na rumiano.
Miałam w lodówce cukinię a nie było pomysłu na jej wykorzystanie. A że u nas słodkościami nie pogardzą więc padło na muffinki. Do zrobienia w kilka minut nawet dla początkujących.
Składniki:
- 3 jajka
- 130 g cukru
- 100 ml oleju
- 210 g mąki pszennej
- 30 g maku ale-raj
- 120 g cukinii (po obraniu)
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- Lukier:
- 4 łyżki soku z cytryny
- około 1 szkl cukru pudru
- wiórki czekoladowe żółte cukieteria
Przygotowanie:
Cukinię obrać i zetrzeć na tarce na dużych oczkach. Jeśli będzie dużo soku to odlać.
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i wymieszać z makiem.
Jajka z cukrem ubić na sztywną masę jak do biszkoptu. Miksując na wolnych obrotach wlać olej wsypać mąkę i miksować do momentu połączenia się składników. Na końcu dodać cukinię i wymieszać łopatką.
Papierowe papilotki wypełnić do 3/4 wysokości ciastem. Piec około 20-25 minut w 180 stopniach. Po upieczeniu ostudzić.
Lukier: Do soku z cytryny dosypywać stopniowo cukier puder i ucierać. Lukier powinien mieć taką konsystencję, żeby za bardzo nie spływał z muffinek. Zimne muffinki polać lukrem i posypać wiórkami czekoladowymi.