Dzisiejsze bułki piekłam na akcję "Wspólne wyrabianie bułek śniadaniowych". Do akcji zostałam zaproszona przez Agnieszkę z bloga Kuchniamaryny. U mnie wyszło 16 bułek i wszystkie zniknęły w jeden dzień z czego się bardzo cieszyłam bo to oznaczało tylko to, że były smaczne. Do ciasta dodałam prażoną cebulkę, która nadała świetnego aromatu i zapachu ale można dodać również inne dodatki.
Składniki:
- 450 g wody
- 30 g drożdży świeżych
- 50 g maślanki
- 650 g mąki pszennej typ 550
- 100 g mąki żytniej typ 2000
- 10 g soli
- 15 g octu balsamicznego
- 10 g miodu
- 30 g cebulki prażonej
- 1 jajko
- 2 łyżki mleka
Przygotowanie:
Do garnka wlać wodę, maślankę w
kruszyć drożdże rozmieszać i lekko podgrzać. Do misy z miksera dodać
mąki,sól, ocet balsamiczny, miód wlać podgrzaną wodę i wyrobić mikserem
gładkie ciasto. Dodać prażoną cebulkę i ponownie zmiksować. Przykryć
ściereczką i odstawić na około 30 minut do wyrośnięcia. Ciasto przełożyć
na stolnicę wysypaną mąką zagnieść i uformować dwa wałki. Podzielić
każdy na 8 części i uformować bułki. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem
zlepieniem do dołu. Odłożyć ponownie do wyrośnięcia na około 10-15
minut. Przed włożeniem do piekarnika posmarować roztrzepanym jajkiem z 2
łyżkami mleka. Piec 15 minut w 210 stopniach a następnie 10 minut w 190
stopniach.
W wspólnym wyrabianiu bułek udział brali:
Agnieszka z bloga Kuchniamaryny
Bożena z bloga Moje domowe kucharzenie
Joanna z bloga Różowa kuchnia
Magdalena z bloga Czary - gary w kuchni
Małgorzata na Fb
Marzena z bloga Kulinarne szaleństwa Maniusi
Rynn z bloga Rynn's Om Nom Nom