U mnie sezon truskawkowy trwa nadal. Oprócz wypróbowanych już przepisów, które są na blogu próbuję też nowości. W zeszłym roku odkryłam, że kokos i truskawki to doskonały duet i tak też w tym roku nie mogło zabraknąć takiego połączenia.
Składniki:
- Biszkopt:
- 3 jajka duże
- 3 łyżki cukru
- 3 łyżki mąki pszennej
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- Blat kokosowy:
- 3 białka
- 100 g cukru
- 150 g wiórek kokosowych
- sól szczypta
- Krem śmietanowo twarogowy:
- 0,5 l kremówki 30%
- 0,5 kg sera twarogowego z wiaderka
- 7 łyżek cukru pudru
- 5 łyżeczek żelatyny
- 0,5 szkl wody
- Dodatkowo:
- 2 galaretki truskawkowe
- 900 ml gorącej przegotowanej wody
- około 500 g truskawek
Przygotowanie:
Biszkopt:
Białka
ubić na sztywno z cukrem. Ubijając dodawać po jednym żółtku i ubijać do
momentu aż masa będzie sztywna. Dodawać stopniowo przesianą mąkę z
proszkiem do pieczenia i miksować na najwolniejszych obrotach lub
wymieszać silikonową łopatką. Blachę o wymiarach 24*24 cm wyłożyć na
dnie papierem do pieczenia, wylać masę jajeczną, równomiernie
rozsmarować i piec w 180 stopniach około 20 minut.
Blat kokosowy:
Zimne
białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Dodawać stopniowo cukier i
ubijać aż białka będą gładkie, lśniące a cukier się rozpuści. Na końcu
wsypać kokos i wymieszać. Masę rozsmarować na blasze 24*24 cm wyłożonej na dnie papierem
do pieczenia. Piec w 180 stopniach na złoto około 20-25 minut.
Ostudzić.
Krem śmietanowo-twarogowy:
Żelatynę wymieszać w wodzie i lekko podgrzać aż się rozpuści. Twaróg wymieszać łyżką.
Zimną
kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Miksując na wolnych obrotach
dodawać po łyżce twarogu i na koniec wlać letnią żelatynę, zmiksować. Krem będzie rzadki ale poczekać chwilę aż zacznie tężeć i rozsmarować na cieście.
Śmietana i ser powinny być zimne i w tej samej temperaturze.
Na biszkopcie rozsmarować połowę kremu i rozłożyć około 200 g truskawek. Przykryć blatem kokosowy rozsmarować drugą połowę kremu i na całej powierzchni poukładać truskawki.
Zalać tężejącą galaretką. Włożyć na kilka godzin a najlepiej na całą noc do lodówki.
Coraz cieplej się robi i trzeba szukać pomysłów na szybkie obiady. Jedna z propozycji to zupa z młodym jarmużem i tortelloni. Taką zupę przygotowałam dzięki Hilcona ,która w swojej ofercie ma półprodukty między innymi makarony, sosy i dania warzywne. Są to produkty z krótką datą ważności i nie znalazłam w składzie żadnych ulepszaczy czy konserwantów. Bardzo dużym zaskoczeniem było to iż w składzie są jajka od kur z wolnego wybiegu. Dużym plus jak dla mnie jest również to, że tortelloni nie trzeba wcześniej gotować. Wystarczyło tylko na 2-3 minuty włożyć do gorącej zupy i można było jeść.
Składniki:
- 1,5-2 litry bulionu drobiowego
- 1 łyżka masła klarowanego
- 50 g selera
- 100 g marchewki
- 50 g pietruszki
- 0,5 mniejszej cebuli
- 2 ząbki czosnku
- 2 garści młodego jarmużu (około 100 g)
- 2 płaskie łyżki mąki pszennej
- 0,5 szkl zimnej wody
- 0,5 szkl śmietany kremówki
- Do smaku:
- sól
- pieprz
- Dodatkowo:
- tortelloni z grillowanymi warzywami serem i oliwą z oliwek hilcona
Przygotowanie:
Warzywa obrać. Marchew i pietruszkę pokroić w półplasterki. Seler w większe kawałki (wtedy po ugotowaniu można wyjąć) lub pokroić w kostkę. Cebulę i czosnek drobno pokroić.
Na podgrzanym maśle podsmażać około 5-7 minut pokrojone warzywa, zalać bulionem i gotować do miękkości. Pod koniec dodajemy opłukany i pokrojony w mniejsze kawałki liście jarmużu. W zimnej wodzie rozmieszać mąkę wlać do zupy i ponownie zagotować. Zdjąć z ognia. Do śmietany wlać 2 łyżki gorącej zupy wymieszać i wlać do zupy. Doprawić do smaku.
Bezpośrednio przed podaniem wystarczy na 2-3 minuty do zupy dodać tortelloni by się podgrzało i można spożywać.