W lodówce miałam kalafior i jakoś nie miałam pomysłu jak go wykorzystać. Więc zrobiłam klopsy z jajkiem oraz dodałam mieszankę przypraw do jajek. Jest w niej tyle różnych przypraw co bardzo wzbogaciło smak i aromat klopsów. Klopsy wyszły bardzo smaczne, więc polecam przy okazji braku pomysłu na jarski obiad.
Składniki:
- około 0,5 kg kalafiora
- 2 jajka ugotowane na twardo
- 1 jajko surowe
- 1 średnia cebula
- 1 płaska łyżka masła klarowanego
- 2 łyżki bułki tartej
- 3 łyżeczki przyprawy do jajek
- sól do smaku
- bułka tarta do panierowania
- olej kokosowy nierafinowany do smażenia
Przygotowanie:
Kalafior podzielić na różyczki i ugotować w osolonej wodzie al dente. Przelać na sitko i odsączyć z nadmiaru wody. Ostudzić. Ugotowane jajka obrać ze skorupki i pokroić w kostkę. Cebulę pokroić w kosteczkę i zeszklić na maśle na złoto.
Kalafior przełożyć do naczynia rozgnieść widelcem lub tłuczkiem do ziemniaków. Dodać cebulkę, jajka, bułkę tartą, przypraw, surowe jajko i wszystko razem wymieszać. Uformować klopsy obtoczyć w bułce tartej i smażyć z dwóch stron na złoto na oleju kokosowym.
Na zimę w spiżarni zapasy z kompotami i przetworami być muszą. Jednak co roku taki wieloowocowy kompot to już muszę robić obowiązkowo bo najczęściej znika w pierwszej kolejności. W tym roku zamiast zwykłego cukru dodałam cukier brzozowy tzw. ksylitol.
Składniki:
- agrest
- czerwona porzeczka
- czarna porzeczka
- ksylitol
- woda
Przygotowanie:
Owoce obrać i umyć. Do umytych i wyparzonych litrowych słoików wsypujemy mieszankę owoców. Owoców powinno być co najmniej do połowy słoika. Do każdego słoika wsypać po 3 łyżki ksylitolu i zalać do pełna wodą. Szczelnie zakręcić i pasteryzować na "mokro" 10 minut.