.

czwartek, 3 kwietnia 2014

Bułeczki z nadzieniem

Mięciutkie i puszyste bułeczki nadziewane w środku serem, kiełbasą i kukurydzą. Na górze przyprawa do pizzy więc smakują jak małe pizzerinki. Z pewnością dzieciaki je polubią. Źródło z małymi modyfikacjami z Anyżkowo.




Składniki:


  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka ciepłej wody
  • 10g suszonych drożdży
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego Rapso
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 jajko
  • 4 łyżki kukurydzy z puszki
  • 100g żółtego sera
  • 100g kiełbasy suchej z linii Nove - Natura
  • ketchup
  • przyprawa do pizzy sycylijskiej Kamis
  • jajko do posmarowania
Przygotowanie:

Do miski przesiać mąkę dodać suche drożdże sól i wymieszać. Wlać ciepłą wodę, olej, wbić jajko i wyrobić na gładkie i elastyczne ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości. Kukurydzę odsączyć z zalewy, ser i kiełbasę pokroić w kosteczkę. Ciasto podzielić na 8 równych części, uformować placki. Posmarować ketchupem i na środku każdej bułeczki rozłożyć kukurydzę, kiełbasę i żółty ser. Uformować bułeczki i dokładnie zlepić. Naczynie żaroodporne wysmarować olejem ułożyć bułeczki zlepieniem do dołu obok siebie w odstępach i odstawić do ponownego wyrośnięcia. Przed pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać przyprawą do pizzy. Piec w temperaturze 200 stopni około 15-20 minut.

15 komentarzy:

  1. Nadzienie idealne, poproszę jedną! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają bardzo apetycznie;)) Chyba je zrobię, bo sama mam na nie ochotę a co dopiero moje chłopaki:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne:) bardzo lubię takie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba je zrobię, bo sama mam na nie ochotę a co dopiero moje chłopaki:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekłam chlebek z kiełbasą. Twoje bułeczki też mi się podobają. Widać, że są pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie boskie! Mogę jedną? :)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie wyglądają ! Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo matko... istne ucieleśnienie moich marzeń!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli smakują tak, jak wyglądają, to z przyjemnością się poczęstuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zajrzałam tu wczoraj i padłam z wrażenia,jak dziś doszłam do siebie to komentuję-pysznie wyglądają,zapisuję i będę zbierać siły na ich wykonanie:)

    OdpowiedzUsuń