.

sobota, 19 lipca 2014

Frużelina z borówki amerykańskiej

Mam w swoim ogródki krzaczki borówki amerykańskiej. W tym roku wyjątkowo obrodziły, więc jakoś trzeba je zagospodarować. Zrobiłam frużelinę która jest świetnym dodatkiem do deserów, przekładania tortów, gofrów oraz jako dodatek do racuchów. Nie dodawałam dużej ilości cukru więc nie jest za słodka. Żeby mieć pewność, że się nie zepsuje poddałam pasteryzacji.



Składniki:


  • 1 kg borówki amerykańskiej
  • 250 g cukru
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 2 łyżki sok z cytryny
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
Przygotowanie:
 Borówki oczyścić, przełożyć na durszlak i przepłukać wodą i pozostawić do odsączenia z nadmiaru wody. Przełożyć do garnka, zasypać cukrem i cukrem waniliowym, przemieszać. Na wolnym ogniu mieszając doprowadzić do wrzenia i gotować około 5 minut od czasu do czasu mieszając. W niewielkiej ilości zimnej wody rozmieszać mąkę ziemniaczaną wlać do borówek i zagotować. Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie wlać do borówek, wymieszać i zdjąć z ognia. Gorącą frużelinę przelać do wyparzonych słoików, zakręcić i odwrócić do góry dnem. Pozostawić do ostudzenia. Na drugi dzień garnek wyłożyć na dnie ściereczką włożyć słoiki, zalać do 2/3 wysokości wody doprowadzić do wrzenia i pasteryzować 20 minut.
 

Słodkie jagodowe latoPrzetworyBłękitne skarby lata!

13 komentarzy:

  1. O mamuniu. Już widzę to cudo na gofrach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealna do gofrów ;)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie jeszcze dochodzą, ale też planuję frużelinę :) pycha!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam borówki amerykańskie! Zazdroszczę krzaczków w ogródku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Alinko, tak mnie zachęciłaś swoim przepisem, że chętnie zrobię taką frużelinę. W zimie jak znalazł do deserów :) Mniam, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale smakowitości narobiłaś :) chyba skorzystam z Twojego przepisu :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się Twój przepis, chętnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale pysznie wygląda, smacznie z borówką amerykańską :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam parę krzaczków borówki :) Twoja frużelinka wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I od razu można sobie przypomnieć lato w zimowe dni :)
    Przepis dodaję do akcji
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń